Lepiej późno niż wcale

0
fot. Grzegorz Szczybyło Photography/MKS Smyk Prudnik

Dziesięć długich kolejek kazali czekać koszykarze Smyka Prudnik na historyczne zwycięstwo w 2. lidze. Kilka razy byli o włos od wiktorii, aż w końcu przyszedł ten moment.

Podopieczni Tomasza Włodowskiego i Bartosza Trytka pokonali dziś przed własną publicznością KK Oleśnica 80:68, fundując, jak zwykle zresztą, niezłą huśtawkę nastrojów. Dość powiedzieć, że na początku czwartej kwarty prowadzili 61:41, by zaledwie trzy minuty później wygrywać już tylko 64:58. Na szczęście końcówka meczu należała do beniaminka rozgrywek. Gościom na nic zdało się 19 punktów Tomasza Prostaka, byłego zawodnika prudnickiej Pogoni. Oleśniczanie fatalnie rzucali zarówno z gry (20/70), jak i z osobistych (22/39). Do Smyka powrócił po kilkumiesięcznej przerwie Stanisław Reczek.

Smyk z bilansem 1-9 jest 15. Tabelę zamyka Gimbasket Wrocław (0-10), z którym prudnicka ekipa zmierzy się w hali „Sójka” już za tydzień. Jeszcze ważniejsze spotkanie rozegra 29 listopada w Poznaniu z tamtejszą Wiarą Lecha (także 1-9).

Smyk Prudnik – KK Oleśnica 80:68 (24:9, 17:17, 18:15, 21:27)

Kusyi, Reczek 2, Miklaszewski 18, Jabłoński 8, Kłuś 5, Jelonek, Kociuga 5, Nosol 3, Sieradzki 10, Mindowicz 12, Martynenko 17.

Wczoraj natomiast w meczu na szczycie grupy D 2. ligi miejscowa Pogoń ograła 86:79 niepokonany do tej pory Turów Zgorzelec i tym samym zrównała się punktami z drużyną spod niemieckiej granicy. W następnej kolejce team Marcina Radomskiego podejmie Pyrę Poznań.

Pogoń Prudnik – Turów Zgorzelec 86:79 (24:20, 22:25, 21:14, 19:20)

Jakubiak 5, Kowalczyk 13, Mordzak 16, Nowakowski 10, Rychlik, P. Garwol 5, M. Garwol 4, Krzemiński 12, Nowicki 13, Wójcicki 8.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here