Stanisław Stadnicki apeluje o walkę o Magistralę Podsudecką

8
(il. kolejpodsudecka.pl)

Pochodzący z Racławic Śląskich Stanisław Stadnicki jest byłym radnym, przedsiębiorcą, miłośnikiem lokalnej historii oraz kolejnictwa, administratorem i twórcą kilku portali internetowych, autorem niezliczonych publikacji prasowych oraz książek.

Dzisiaj (22 listopada) opublikował artykuł pod tytułem „Podsudecka nie jest priorytetem? O tym artykule i tym co robi >góra< nie można milczeć”, w którym pisze o konieczności walki o elektryfikację Magistrali Podsudeckiej. Pretekstem do napisania tekstu jest materiał na portalu nto.pl „Podsudecka Magistrala Kolejowa nie jest priorytetem. Elektryfikacja linii ma kosztować pół miliarda”. Krzysztof Strauchmann dotarł do informacji, według której PKL nie zamierza elektryfikować żadnej linii kolejowej w województwie opolskim do 2030 r., choć jeszcze w październiku członkowie Zarządu Województwa Opolskiego zapowiadali, że elektryfikacja linii Nysa – Opole razem modernizacją, zrealizowana zostanie w ciągu 3-4 lat: „(…) na liście wymienionych przez przedstawicieli PLK linii nie ma żadnego odcinka na Opolszczyźnie” – pisze Strauchmann, cytując też szacunkowe koszty elektryfikacji linii przedstawione przez spółkę PKP PKL. Na tej podstawie obliczył koszt modernizacji odcinka Podsudeckiej między Kamieńcem Ząbkowickim, Nysą a Kędzierzynem-Koźlem na prawie pół miliarda złotych. Tylko, że plan PKP zakładał elektryfikację Magistrali etapami, a pierwszy objąłby tylko odcinek Nysa – Kędzierzyn-Koźle. Po drugie ogłoszony w październiku plan elektryfikacji linii Nysa – Opole, a następnie kolejne odcinki w ciągach na Kamieniec Ząbkowicki i Kluczbork oznaczałyby odległości znacznie większe, a przez to kosztowniejsze do realizacji.

Tymczasem Stanisław Stadnicki pisze: „Magistrala Podsudecka od 50 lat czeka na normalność. Tak, pięćdziesiąt lat. Od pięciu dekad powtarza się w kółko te same obietnice:

– że będzie remont,
– że będzie elektryfikacja,
– że wróci normalny ruch pasażerski,
– że region odzyska swoje miejsce w układzie komunikacyjnym.

Nic z tego się nie wydarzyło. Brak elektryfikacji i brak nowoczesnego taboru – szynobusów, elektrycznych zespołów trakcyjnych – zabił lokalne przewozy pasażerskie. A dziś zamiast umieścić nas na bocznicy, polityka spycha nas na wykolejnicę. To już nie jest marginalizacja. To jest wykluczenie z mapy kolejowej kraju.”

„(…) Apeluję do wszystkich władz lokalnych od Kędzierzyna po Nysę, a nawet po Legnicę, Rady Miejskiej w Prudniku, Rady w Głogówku, Głubczycach, Baborowie, Nysie, Krapkowicach, Burmistrzowie, wójtowie, starostowie, Sołtysi i liderzy społeczności, nie poddawajmy się. Nie wolno odpuścić. Nie wolno dopuścić, by temat znów umarł jak dziesiątki razy wcześniej.”

Całość tekstu Stanisława Stadnickiego -> Podsudecka nie jest priorytetem? O tym artykule i tym co robi „góra” nie można milczeć

Tutaj artykuł Krzysztofa Strauchmanna -> Podsudecka Magistrala Kolejowa nie jest priorytetem. Elektryfikacja linii ma kosztować pół miliarda | Nowa Trybuna Opolska

8 KOMENTARZE

  1. 7 milionów złotych za Studium Wykonalności LK 137 gotowe w 2020 .Pozostaje jeszcze Inwestycja z programu Kolej+ ( Racławice Śląskie – Glubczyce- Racibórz) ciekawe co tu wymyśla ?

  2. A kiedy jest planowana elektryfikacja linii kolejowej Prudnik-Lubrza-Biała- Moszna- Krapkowice ?
    Dopóki tej linii kolejowej nie zelektryfikują to nie można elektryfikować do Prudnika z Nysy czy Głogówka.

    • Wątpliwa jest elektryfikacja LK 306 Prudnik Krapkowice , zwłaszcza że nie istnieje odcinek Krapkowice – Gogolin ( w tym przeprawa przez Odrę ) Szkoda , to najkrótszy odcinek kolejowy z Prudnika do Opola. MON zainwestował w odbudowę lini ok 38 mln złotych ! Do tego jeszcze paradoks, PKP nie jest zainteresowane wznowieniem połączeń osobowych ,i przewozow towarowych, to jest tz. ” Kolejowa kwadratura koła”

      • To jest linia na Opole, dziwię się, że to tej pory opolaki nie zabrały się za odbudowę odcinka Krapkowice – Gogolin z budową chyba już nowego mostu. Mieliby pociąg prosto do Zamku Moszna.

  3. Opole chce nam ukręcić plan istniejący od pół wieku. Mają elektryfikować według takiej kolejności, jak to zakładano, a nie wedle własnych interesów Opola!!! Elektryfikacja to zadanie krajowe, a nie widzimisię lokalnych lobbystów z Opola i ich kumpli.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here