Drabina na Gwarkowej Perci to jedna z bardziej wyjątkowych atrakcji Gór Opawskich, przywodząca ma myśl wysokogórską wspinaczkę. Postawiona została w górnym wyrobisku dawnego kamieniołomu łupka filitowego (dachówkowego), które – po wytyczeniu tam szlaku niebieskiego z drabiną – przyjęło nazwę Gwarkowej Perci. Kto był inicjatorem ustawienia drabiny?
Jej pomysłodawca i współtwórca – Józef Król – uczczony został razem z żoną Marią Mleczko-Król – 22 listopada 2025 roku kamieniem z pamiątkową tablicą na Długocie, również w Górach Opawskich (czytaj: Upamiętnili działaczy turystycznych, którzy ukochali góry. Historię tę przytoczył Jan Białek, były prezes Klubu Górskiego „Świstak” PTTK Opole. Józef Król pracował w Zakładzie Doświadczalnym Automatyzacji i Mechanizacji Instytutu Przemysłu Wiążących Materiałów Budowlanych w Opolu (do 1984 r.): – Pomysł zapadł, z Adamem Wójtowiczem wykonali tę drabinkę i wspólnie z członkami opolskiego klubu wysokogórskiego zamontowali ją tam, gdzie ona do dziś funkcjonuje.
Chodzi o Klub Górski „Krokus” PTTK w Opolu, który upamiętnia niewielka tabliczka z rokiem 1985 do dziś znajdująca się na drabince. Metalowa konstrukcja liczy 35 szczebli i 11 metrów wysokości.
Józef Król z małżonką i Adamem Wójtowiczem byli też pomysłodawcami nazw miejscowych, które w latach 80. XX w. pojawiły się w turystycznym obiegu na terenie Gór Opawskich, w okolicach Pokrzywnej i Jarnołtówka. Jan Białek wspomniał tu o skałach Karlikach i Karolinkach, ale dodać do tego można Gwarkową Perć i prawdopodobnie Żabie Oczko na północny zachód od Olszaka, które wcześniej określano mianem Morskiego Oczka (Erwin Mecha, Fryderyk Kremser), również dla odróżnienia od Żabiego Oczka koło Dębowca. Najprawdopodobniej budowa drabinki umożliwiła wytyczenie południowego odcinka niebieskiego szlaku przełomem Złotego Potoku, który wcześniej prowadził z Pokrzywnej przez Olszak do Jarnołtówka i tam się kończył (obecnie jest pętla). To w ciągu niebieskiego szlaku powstały nowe nazwy i postawiona została drabina.
– Oni występowali o uznanie tych nazw do urzędów kartograficznych i po jakichś bojach uznano to za słuszne i od tej pory istnieją te nazwy – wspomina Józef Białek.
W lokalnej tradycji wędrówek na Biskupią Kopę, wybierało się trasę pamiętającą jeszcze czasy niemieckie, z Pokrzywnej wzdłuż Bystrego Potoku, a następnie terenowymi schodami na stoku do leśniczówki „Na Anusi” (w latach 80. XX w. schodów już nie było, są wzmiankowane jeszcze w 1968 r.) i dalej w kierunku schroniska. Śladem dawnych schodów prowadził zielony szlak, który w latach 80. XX w. został zlikwidowany i zastąpiony ścieżką dydaktyczną biegnącą już częściowo inaczej, bo wzdłuż Bystrego Potoku od ujścia aż po jego obszar źródliskowy. Ścieżka między potokiem na miejscem po dawnej leśniczówce zanikła, podobnie jak schody.
[AKTUALIZACJA] Dzięki uprzejmości prezesa Klubu Górskiego „Świstak” PTTK Jarosława Srębacza publikujemy klubowy biogram Józefa Króla:
JÓZEF KRÓL
(1943 – 2007)

JÓZEF KRÓL – urodził się 1 lipca 1943 roku w Łoponiu w Małopolsce. Ukończył Technikum Mechaniczne w Opolu oraz studiował na Wydziale Mechanicznym Politechniki Śląskiej w Gliwicach. Pracę zawodową rozpoczął w 1970 roku w Zakładach Chemicznych w Blachowni Śląskiej. W latach 1976 – 1984 pracował w Zakładzie Doświadczalnym Automatyzacji i Mechanizacji Instytutu Przemysłu Wiążących Materiałów Budowlanych w Opolu. W roku 1984 podjął pracę w Wydziale Gospodarki Komunalnej Urzędu Wojewódzkiego w Opolu. Od roku 1989 pracował w Wojewódzkim Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej w Opolu. W roku 2006 przeszedł na rentę z powodu poważnej choroby. Zmarł 10 marca 2007 roku. Został pochowany na Cmentarzu Komunalnym w Opolu – Półwsi.
Do PTTK wstąpił 2 stycznia 1958 roku. W trakcie studiów (1965 – 1968) pełnił funkcję prezesa uczelnianego Koła PTTK. W Zakładach Chemicznych w Blachowni Śląskiej (obecnie część Kędzierzyna-Koźla) był członkiem zarządu Koła PTTK w latach 1972 – 1976. Po przejściu do pracy w Opolu włączył się w działalność oddziałowego Klubu Górskiego „Świstak”. W roku 1977 pełnił funkcję sekretarza Klubu, a w latach 1980 – 1983 był wiceprezesem Klubu. Od roku 1983 pełnił funkcję prezesa Klubu, a w latach 1979 – 1980 był również prezesem Klubu Górskiego „Krokus”, który działał w Zakładzie Doświadczalnym Instytutu PWMB.
Był bardzo zaangażowany w sprawy organizacyjne związane z wykonaniem i montażem znanej drabiny turystycznej w rejonie Pokrzywnej w Górach Opawskich. Wspomagał kol. Adama Wójtowicza w sprawie modyfikacji map turystycznych rejonu Pokrzywnej w zakresie nadania nowych nazw grupom skalnym – „Karliki” i „Karolinki”. Zachęcał turystów do poszerzania wiedzy o górach, w szczególności o Tatrach. Podczas rajdów w Tatry udzielał instrukcji jak posługiwać się podstawowym sprzętem asekuracyjnym w terenach górskich.
Oprócz działalności górskiej Józef Król czynnie uczestniczył w pracach Zarządu Oddziału PTTK, w latach 1981 – 1984 był członkiem Prezydium Zarządu Oddziału oraz od roku 1985 członkiem prezydium w randze wiceprezesa Zarządu Wojewódzkiego PTTK w Opolu.
Był wyśmienitym organizatorem i animatorem turystyki górskiej w Opolu jak i w województwie opolskim. Był przodownikiem TG z nr 4416 z uprawnieniami na wszystkie góry Polski. Był pilotem wycieczek krajowych, organizatorem turystyki, strażnikiem ochrony przyrody. Był jednym z głównych organizatorów i kilkukrotnym komandorem Jesiennych Opolskich Rajdów Tatrzańskich. Organizował przez kilka lat Wiosenne Opolskie Rajdy Tatrzańskie. Był uczestnikiem i współorganizatorem wypraw w góry Rumunii i Bułgarii. Często odwiedzał Tatry Słowackie i Jesioniki. W roku 1988 był komandorem VIII Zlotu Klubów Górskich i Alpinistycznych w Pokrzywnej. Był komandorem XXX Jubileuszowego JORT w Tatrach Polskich i Słowackich. Wspólnie z kol. Janem Białkiem w roku 1977 zaproponował odznakę Klubu Górskiego „Świstak” którą wykonała Artystyczna Pracownia Grawerska Rainold Koptoń w Opolu. Odznaka ta należy do najładniejszych „blach klubowych” w Polsce.
Józef Król działał także na rzecz Tatrzańskiego Parku Narodowego, Domu Turysty PTTK w Zakopanem i schronisk tatrzańskich. Był inicjatorem „sprzątania Tatr” – w tym celu przekazał specjalne worki na śmieci z emblematem Klubu i mottem: „Czyste góry, lasy, wody”.
W niektórych schroniskach tatrzańskich być może do dzisiaj można napić się herbaty z klubowego kubka z napisem „Czyste góry, lasy, wody”. Był współorganizatorem i uczestnikiem wypraw klubowych w Alpy.
Za swoją działalność na rzecz turystyki i krajoznawstwa wyróżniony został między innymi:
- Dyplomem Zarządu Oddziału ze Złotą Odznaką „Przyjaciel Opola”
- Odznaką „Zasłużony dla Oddziału PTTK w Opolu”
- Odznaką Honorową „Zasłużony dla Turystyki na Śląsku Opolskim”
- Srebrną i Złotą Odznaką Honorową PTTK,
- Odznaką Honorową „Zasłużonemu Opolszczyźnie”
- Resortową Złotą Odznaką „Zasłużony Działacz Turystyki”














![Podczas weekendu Święty Mikołaj odwiedził również Trzebinę [WIDEO]](https://anekstp.webd.pl/wordpress/wp-content/uploads/2025/12/1-1-218x150.jpg)








