„Nasze skarby”, które łączą ludzi [FOTO/WIDEO]

0

Jedna z najpiękniejszych i najbogatszych w eksponaty izb wiejskich na ziemi prudnickiej – Farska Stodoła w Biedrzychowicach, zmienia swoje oblicze. Coraz bliżej jej do profesjonalnych instytucji muzealnych, choć wciąż opiera się na społecznej pracy.

Jakościową zmianą, zresztą kolejną w dziejach tej placówki, były efekty realizacji projektu „Nasze skarby”, na który pozyskano środki z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z budżetu państwa w ramach programu Narodowego Instytutu Muzeów „Izby Pamięci”. Projekt zakładał modernizację obiektu, utworzenie nowych ekspozycji, ich częściowe uporządkowanie, skatalogowanie oraz nowe formy aranżacji.

Czym jest Farska Stodoła? „Muzeum Wiejskie „Farska Stodoła” ukazuje historię, tożsamość i charakter mieszkańców naszego Heimatu, którym jest Śląsk. Jest miejscem stworzonym w celu łączenia ludzi niezależnie od pochodzenia, poglądów, zamożności czy wieku” – te piękne zdania pochodzą od pomysłodawczyni, opiekunki i kustoszki Farskiej Stodoły, Róży Zgorzelskiej, która przez lata stworzyła obiekt, a obecnie już zespół obiektów (dodatkowo spichlerz i była wozownia). Już dawno wykroczył on poza ramy tradycyjnych wiejskich izb, gdzie gromadzi się stare przedmioty codziennego użytku. Właściwie to Farska Stodoła mogłaby być zaczątkiem Skansenu Wsi Ziemi Prudnickiej…

Wystawa stała „Nasze skarby” znajduje się na parterze i poddaszu stodoły, zajmując powierzchnię ok. 390 m kw. Jest tam aranżacja śląskiego domu i gospodarstwa z podziałem na dziesięć podwystaw: dawnej kuchni i wnętrza domu, kolekcji śląskiej porcelany, wiejskiego rzemiosła, historii Ślązaków podczas I wojny światowej, świata śląskiego dziecka, przedmiotów codziennego użytku z czasów PRL-u, strojów ludowych i tkanin zabytkowych z Biedrzychowic oraz galerii „świętych obrazów” i niewielkiej galerii malarstwa Franza Cichonia.

Częścią realizowanego projektu są cztery ścieżki edukacyjne, których przygotowaniem zajęła się Kinga Markowska. Wstępem do ich stworzenia było… odrzucenie idei cyfryzacji, która przez ostatnie co najmniej kilkanaście lat święciła sukcesy w procesie edukacji, tymczasem okazała się mniej efektywna od tradycyjnych, „analogowych” metod przybliżania wiedzy. Ścieżka „Ukryte znaczenia” to zaproszenie do świata sztuki – gra detektywistyczna, polegająca na odkrywaniu przeznaczenia przedmiotów.  Ścieżka „Przedmioty osobliwe” to warsztaty malarskie, a „Po co liczyć czas” to układanie wielkich puzzli. Ostatnia ścieżka „Śląskie orgiami” dotyczy kolekcji porcelany – wykonania z papieru kubków i ich ozdobienie. Wiosną przyszłego roku planowane są pierwsze zajęcia w ramach „ścieżek”.

Cennym uzupełnieniem realizowanego projektu jest wydawnictwo „Nasze skarby” z historią wsi, Farskiej Stodoły i katalogiem zbiorów. Do tego wydano druki ulotne promujące muzeum oraz wspomniane wcześniej ścieżki edukacyjne.

Muzeum prowadzą Stowarzyszenie „Odnowa Wsi Biedrzychowice” oraz Koło Mniejszości Niemieckiej w Biedrzychowicach.

W konferencji i otwarciu wystawy „Nasze skarby” (25 października) wzięli udział m.in.: Katarzyna Słabosz-Palacz (autorka tekstów i współredaktorka katalogu wystawy), Julita Ćwikła (Muzeum w Raciborzu, autorka koncepcji ekspozycji), wspomniana już Kinga Markowska, dyrektor Centrum Kultury w Głogówku Irena Sołtysek oraz proboszcz biedrzychowickiej parafii ks. Andrzej Glinka.

Ekspozycja czynna jest po wcześniejszym uzgodnieniu w każdy piątek w godz. 16.00 – 18.00. W pozostałe dni muzeum dostępne jest po uprzednim uzgodnieniu z kustoszem Różą Zgorzelską (tel. 668 290 809, e-mail: roza.zgorzelska@interia.pl).

Fot. Andrzej Dereń

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here