Trochę ich poniosło. W „górskim” Prudniku :)

10

Lidl i Biedronka jak żadne inne sieci w Polsce, wzięły się za bary i polecają swoje produkty w odniesieniu do konkurencji.

Nie chodzi bynajmniej o jakość produktów, ale o ceny. Lidl podkreśla stałość swoich cen. W aktualnej serii reklam Lidl wziął pod lupę ceny w swoich sklepach oraz w Biedronce w „górskich miejscowościach”. I tu niespodzianka, bo obok takich faktyczne górskich miejscowości jak: Jelenia Góra, Zakopane, Ustrzyki Dolne i Żywiec, znalazł się… Prudniku. Daleko mu do „górskości”, ale skoro na mapie jest blisko południowej granicy Polski, to najwyraźniej dla kogoś z Warszawy musiało oznaczać, że jest w górach. Niech i tak będzie!

Jako ciekawostkę warto dodać, że skrajne punkty granic administracyjnych Prudnika zawierają się między 238 m n.p.m. przy rzece Prudnik obok Jasiony, a 403 m na stokach Długoty, blisko granicy z Rep. Czeską. Okolice rynku znajdują się na wysokości ok. 265 m n.p.m.

Na terenie powiatu prudnickiego sklepy Biedronki znajdują się w: Prudniku (3), Głogówku (2), Białej (1) i Lubrzy ( (d), a Lidla w Prudniku.

10 KOMENTARZE

  1. Cytuje „obok takich faktyczne górskich miejscowości jak: Jelenia Góra, Zakopane, Ustrzyki Dolne i Żywiec”. Z tymi Ustrzykami Dolnymi to znacznie większa przesada jeżeli chodzi o górskie miejscowości niż z Prudnikiem. Ustrzyki Dolne to podkarpacie i stamtąd do gór Bieszczad jest ze 50 km o może i więcej. Ustrzyki Górne to Bieszczady i z Ustrzyk Górnych wchodziłem na najwyższy szczyt polskich Bieszczad czyli na Tarnicę (dłuższa trasa turystyczna niż z Wołosate ale przez malowniczą Górę Poprzeczną). Z Ustrzyk Górnych też dotarłem do źródeł Sanu czyli na koniec polski przy przełączy Użockiej – przed 1990 rokiem była to jedyna droga aby tam dotrzeć.

    • Władek, analfabeto geograficzny, Ustrzyki Dolne – centrum miasta to 480 metrów nad poziomem morza, Góry Sanocko-Turczańskie. Wyżej od Żywca.

      • O górach mówimy wtedy gdy w górach jest GOPR. Więc ani Góry Opawskie ani te Sanocko-Turczyńskie nie są górami tylko mają takie nazwy. Krowa nie jest ptakiem i nie lata a specjaliści o marketingu piszą „Skrzydło wołowe” co widać i w prudnickich sklepach w dziale mięsnym na grafice krowy z podpisanymi jakie mięso gdzie jest. Pisać można wszystko ale jak się skończyło przyzwoitą szkołę podstawową i się coś tam z niej wyniosło to wie się co prawda a co fejk.

      • Nazwa Góry Opawskie to wytwór patologii nazewniczej a nie żadne góry. Prawidłowa nazwa to Wzniesienia Złotohorskie i są to zmarszczki terenu a nie góry. Polski samochód elektryczny dostał oficjalną nazwę IZERA a Góry Izerskie są w znacznej większości w Czechach, najwyższy szczyt Gór Izerskich to Izera i znajduje się w całości w Czechach a rzeka Izera wypływa z Czech i płynie z głąb Czech m.in. przez Mlada Boleslav czyli stolicę Skody i rzeka Izera nie wpływa w ogóle do Polski. Więc jakby Skoda nazwała swój model samochodu Izera to by było normalne ale nazwanie polskiego samochodu IZERA to patologia nazewnicza i brak patriotyzmu. Opava to miasto powiatowe w Czechach na równinie oddalone o 50 km od Gór Opawskich – Opole też jest oddalone o 50 km od Gór Opawskich. Rzeka Opava też płynie w całości przez Czechy więc co czeska Opava ma wspólnego z polskimi Górami Opawskimi. Taka sama patologia nazewnicza i brak patriotyzmu jak Izera. Zresztą czy jest jeszcze taka patologia nazewnicza aby te same góry po Czeskiej stronie nazywały się inaczej niż po polskiej stronie np: są jedne Tatry, Karkonosze, Bieszczady, Beskidy itp a tu jedynymi są tzw Góry Opawskie które są tylko skrawkiem Złotohorskiej Vyrhowiny i mają odrębną nazwę nie związaną ani z naszym krajem ani rzeczywistym zlokalizowaniem.

  2. Cytuję „polski” – Władek, to akurat nie jest przymiotnik – „koniec Polski”, chyba że chodzi ci o jakiś „koniec”, który jest „polski”.

    • Widzę że masz wiedzę niekompletną a sama gramatyka czy ortografia używana bez uwzględniania kontekstu użycia jest upraszczaniem. Jakbym napisał „koniec Polski” to kontekst byłby czasowy czyli że państwo polskie się skończyło np: nastąpił koniec Polski – tzw. punkt czasowy w którym coś nastąpiło. A ja napisałem „koniec polski” w kontekście miejsca podanego dwu-członowo jako w uproszczeniu koniec-polski (jeden człon ale nie wyglądający ładnie) a czy miejsce takie jak plac pisze się z dużej litery ? Jak się pisze Plac Piłsudskiego to się pisze plac z dużej litery bo jest to nazwa pełna i wtedy dwa człony są z dużej litery.

      • Władku, powrót do szkoły: marsz! – rzeczownik z wielkiej litery, przymiotnik z małej. Chcesz więcej? Podkarpacie też pisze się z wielkiej. Nie przełącz, tylko przełęcz. Ludzie, co za analfabetyzm! O interpunkcji nie wspominam.

  3. O co wy się chłopy spieracie?
    Prudnik to dziura z paroma cwaniakami z budżetówki co okłamuje motłoch, że coś robi…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here